|
Wolna my??l, swob??d mit WatÄ?, kt??rÄ? mo??esz sobie uszy zatkaÄ? Tak, jak ptaka ??apie wiatr Gdy zwiÄ?kszy??a, gdy zwiÄ?kszy??a mu siÄ? klatka Klatka s????w w kt??rej zn??w Jeszcze raz i jeszcze raz masz siÄ? urodziÄ? Zwyk??y fa??sz, ??e co masz To p??ywanie, to ??egluga z dziurÄ? w ??odzi Modlitw szept w usta wbieg?? O stosunkach, o stosunkach przerywanych Na g??upotÄ?, na durnotÄ? przekuwany Wiara w cud, mrowia z??ud Kt??re ty op??acasz swojÄ? mr??wczÄ? pracÄ? DokÄ?d p??j??Ä?, zewszÄ?d gn??j Zwyk??y zn??j, za kt??ry nigdy nie zap??acÄ? Zn??w zabijajÄ? w nas m??odo??Ä? Zn??w zabierajÄ? nam wolno??Ä? Zn??w zabijajÄ? w nas m??odo??Ä? Zn??w zabierajÄ? nam wolno??Ä? Wolna my??l, swob??d mit WatÄ?, kt??rÄ? mo??esz sobie uszy zatkaÄ? Tak, jak ptaka ??apie wiatr Gdy zwiÄ?kszy??a, gdy zwiÄ?kszy??a mu siÄ? klatka Klatka s????w w kt??rej zn??w Jeszcze raz i jeszcze raz masz siÄ? urodziÄ? Zwyk??y fa??sz, ??e co masz To p??ywanie, to ??egluga z dziurÄ? w ??odzi Zn??w zabijajÄ? w nas m??odo??Ä? Zn??w zabierajÄ? nam wolno??Ä? Zn??w zabijajÄ? w nas m??odo??Ä? Zn??w zabierajÄ? nam wolno??Ä? |